Natula zaprosiła mnie do zabawy Top na maksa. Nie będę się wdawała w szczegóły, bo pewnie coś pokręcę. Więcej informacji TUTAJ . Jako, że ...

TOP na MAKSA

/
23 Komentarze
Natula zaprosiła mnie do zabawy Top na maksa. Nie będę się wdawała w szczegóły, bo pewnie coś pokręcę. Więcej informacji TUTAJ.

Jako, że miałam wielki problem, postanowiłam moją dziesiątkę podzielić na części.
Jeżeli o jakiś książkach już pisałam, to dodam odnośniki i nie będę się tutaj rozpisywała, bo...
Bo wszystko co chciałam napisać na ich temat, zapewne już napisałam ;)



Top na lato

Książki, które zawsze mi się kojarzą z leżeniem, gorącą pogodą i leniwym przewracaniem stron. W większości, są to książki przygodowe. Bo akurat takie zazwyczaj znajduję u rodziców na półce, kiedy już nie mam nic swojego do czytania. Co się często zdarza latem.

James Rollins



Większość książek tego Pana, pozwala nam się zagłębić w akcję, tempem przypominającą przygody Indiany Jonesa.
Polecam szczególnie serię o Sigmie.
Zaczynamy od : "Mapy trzech mędrców"

Książki znane również jako: 500 stron, jeden dzień.





Matthew Reilly- Siedem cudów starożytności

 Cztery i pół tysiąca lat temu złota kopuła wieńczyła szczyt wielkiej Wielkiej Piramidy w Gizie. Wierzono, że ma ona ogromną moc - temu, kto go posiada, daje absolutną władzę nad światem. Jednak znalazł się ktoś, kto podzielił artefakt na siedem części, a każdą z nich ukrył w jednym z siedmiu cudów starożytnego świata... Właśnie teraz, w 2006 roku dojdzie do wydarzenia na skalę kosmiczną - słońce znajdzie się w odpowiedniej pozycji i możliwe będzie wykorzystanie mocy kamienia. Do wyścigu o władzę i potęgę staje wiele organizacji zainteresowanych wykorzystaniem artefaktu dla własnych celów. Trzeba odnaleźć wszystkie elementy przed dwudziestym marca... Terroryści, rząd Stanów Zjednoczonych, Watykan - stawka jest ogromna, walka zaś bezpardonowa.


Pierwsza część serii.
Czytało mi się ją...
Wybitnie dobrze.
Kolejna książki z serii :  500 stron, jeden dzień.
Mnóstwo przygód. Szalone tempo.

Sam Bourne - Trzydzieści sześć dusz

 Księga Ezechiela: 25, 17. "Ścieżka sprawiedliwych wiedzie przez nieprawości samolubnych i tyranię złych ludzi. Błogosławiony ten, co w imię miłosierdzia i dobrej woli prowadzi słabych doliną ciemności..." Dwa morderstwa po przeciwnych stronach Stanów Zjednoczonych - jedno na małej nowojorskiej uliczce, drugie na prowincji w Montanie. Seria zabójstw przetacza się przez cały świat - wydaje się, ze ofiary są zupełnie przypadkowe. Co bowiem mają wspólnego indyjskie slumsy i rajskie plaże Cape Town? To proste - nic. A jednak łączy je coś więcej niż tylko sprawca... Will Mourne, młody reporter New York Timesa żył spokojnie, bezpieczny w kokonie złudzeń do dnia, w którym znikła jego żona. Zadzwoń na policję i nie zobaczysz jej już nigdy - oznajmili mu porywacze i dziennikarz nie miał wątpliwości, że nie zawahają się przed niczym.

Książkę czytałam jakiś czas temu.
Wywarła na mnie pozytywne wrażenie.
Dlatego stwierdziłam: a czemu nie!
Nie wiem, czy nazwałbym to kryminałem, czy książką przygodową.
Krymniałoprzygodówką?





Top mało znany

Książki, które bardzo mało osób zna. Staram się je upychać znajomym (pozdrawiam Zuzię i Monikę, które mają mnie po kokardę czasami ;)), ale wychodzi to raz lepiej, raz gorzej. Nie wszystkie moje perełki, ale nadające się, żeby nazwać mnie "hipsterem w głębi duszy". Starałam się wybrać takie, które są bardziej odpowiednie na lato.

John Green- The Fault in Our Stars [PRZEMYŚLENIA eM]



Mało znana, bo po angielsku. Tego autora jest tylko jedna wydana książka po polsku.
Ogarnijcie się wydawnictwa!
Bardzo dobra książka dla młodzieży i myślę, że dla starszych. Styl autora- cudny!
Porusza ważne sprawy.
Daje do myślenia.






Dawid Grosman- Kto ze mną pobiegnie [PRZEMYŚLENIA eM]


Dostałam ją kilka lat temu, a raczej wybrałam ją sobie, bo nie chciałam kolejnego albumu o drewnianych dworkach (tak, posiadam taki), za dobre wyniki w nauce.
Izrael. Znowu młodzież.
Ciekawy sposób przedstawienia sytuacji.






Andromeda Romano Lax- Hiszpański smyczek

 Pod koniec XIX wieku w miasteczku Campo Seco rodzi się chłopiec. Nikt jeszcze nie przeczuwa, że wkrótce zostanie okrzyknięty królem smyczka i największym wiolonczelistą w historii Hiszpanii. Tymczasem dwór królewski w Madrycie, pełen intryg i zepsucia, chyli się powoli ku upadkowi. Chmury gromadzą się również nad resztą Europy, zwiastując nadejście nowej, okrutnej epoki. Po dojściu do władzy faszystów życie genialnego muzyka staje się nieustającym wyborem pomiędzy osobistym szczęściem a nienawiścią do reżimu. Jego miłość do pięknej żydowskiej skrzypaczki jest zagrożona, podobnie jak stary ład na kontynencie, a ratowanie najbliższych wiąże się ze zhańbieniem własnego nazwiska... 

Znaleziona i przeczytana na fali pocieniowiatrowej.
Wielkiego szału może nie było, ale spędziłam czas bardzo przyjemnie na czytaniu jej.
Ciekawe opisy muzyki.
Tytuł roboczy, nadany tej książce przez eM to "Hiszpański byczek".
Zawsze muszę się dwa razy zastanowić, zanim powiem tytuł.


Top babski

Guillame Musso [PRZEMYŚLENIA eM]

Przepis:
Wchodzicie do biblioteki/księgarni lub podchodzicie do własnej półki.
Wybieracie jedną z książek tego pana.
Ewentualnie zaopatrujecie się w jedzenie i picie, które pozwoli wam przetrwać minimum cztery godziny.
Rozkładacie się.
Czytacie.

Zastrzeżenia: Nie czytać kilku książek tego autora jedna po drugiej. Dużo lepiej smakuje między innymi książkami.

Niedługo u eM pojawią się przemyślenia na temat "Papierowej dziewczyny".

Lauren Weisberger- Portier nosi garnitur od Gabbany

Bette Robinson pracuje w dziele bankowości inwestycyjnych z pełnym poświęceniem, bo tego oczekuje się od pracowników wielkich korporacji, ale nienawidzi swojego zajęcia, które nie zostawia jej ani chwili na życie towarzyskie. Lubi czytać romanse i z przyjemnością uczestniczy w zebraniach klubu książki, gdzie dziewczyny marzą o wielkiej miłości. W końcu znużona 'wyścigiem szczurów' rezygnuje z posady i zaczyna rozkoszować się pełną wolności. Kurczące się zasoby finansowe zmuszają ja do znalezienia następnej pracy - udaje jej się zatrudnić w modnej agencji public relations. Uczestnictwo w życiu towarzyskim należy tu do obowiązków służbowych.


Książka autorki "Diabeł ubiera się u Prady", której polski tytuł ma niewiele wspólnego z tytułem oryginału z tego co pamiętam.
Znaleziona na kiermaszu książek w zeszłe wakacje.
Typowe, stereotypowe czytadło.
Interesujące są jedynie kulisy pracy w "public relations".
Nie wiem, na ile prawdziwe ;)

Ann Brashares -Stowarzyszenie wędrujących dżinsów

 Carmen kupuje w "ciucharni" parę znoszonych, wypłowiałych dżinsów. Wieczorem, kiedy cztery przyjaciółki żegnają się przez wyjazdem na wakacje, Carmen chce je wyrzucić, ale Tibby, Lena i Bridget przymierzają po kolei spodnie. Okazuje się, że mimo, iż każda z nich ma inną figurę wszystkie wyglądają w nich fantastycznie. Postanawiają założyć Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów i co tydzień przesyłać sobie spodnie.


Z tą książką, a raczej z całą serią, mam bardzo dobre wspomnienia. Czytałam jakiś czas temu. 
No dobra, bardzo dawny czas temu.
Ale nawiedzanie biblioteki młodzieżowej, aby zapolować na kolejną część...
Chlip.
Piękne czasy.

3w1
Czyli jedyna książka, która pasuje do wszystkich trzech kategorii. Ha!

Victoria Holt- Indyjski wachlarz



Jak odegnać zły los, zaklęty w cennym wachlarzu? Czy miłość wygra z przeznaczeniem? Anglia, I połowa XIX wieku. Druzylla i Lawinia przyjaźnią się od dzieciństwa. Trzeźwa i rozsądna Druzylla jest córką pastora, piękna i lekkomyślna Lawinia mieszka we wspaniałej rezydencji, zwanej przez mieszkańców okolicy Wielkim Domem, a matka dziewczyny, lady Harriet Framling, należy do pierwszych dam królestwa. Nad rodem Framlingów ciąży fatum: piękny, cenny indyjski wachlarz, od pokoleń należący do rodziny, przynosi nieszczęście każdemu, kto go dotknie. Czy Druzylli uda się odebrać wachlarzowi złą moc i wygrać walkę z losem?

Romans historyczny.
Książka wyniuchana na kiermaszu nad morzem.
Czytana na plaży.
Miała sporo błędów.
Ale piasek pomiędzy stronami powinien mnie usprawiedliwić.
;)


Raz dwa trzy, swoją listę tworzą:
Marta_Kornelia, Armalkolit, bezrobotna.pl
Do dzieła!

No chyba, że bardzo nie chcecie, albo już macie taką listę.
*oczy kota ze Shreka*


opisy i zdjęcia pochodzą ze strony : lubimyczytac.pl


Patrz! To też Ci sie może spodobać!

23 komentarze:

  1. Papierowa dziewczyna! :D Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię twórczość Musso. Masz rację, lepiej nie czytać jego książek jedna po drugiej, trzeba je sobie dawkować ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od jakiegoś czasu się czaję na "Papierową dziewczynę". Bardzo interesujący opis :)
    A "Stowarzyszenie wędrujących Dżinsów" właśnie czytam! Ha! Pierwszy raz. Uznałam, że muszę nadrobić braki w literaturze młodzieżowej xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stowarzyszenie jest mega. Tylko czasami troszeczkę przynudzają. Tak tyci tyć.
      Filmy też są całkiem przyzwoite. Zmienione, ale przyzwoite.

      Usuń
  4. Stowarzyszenie wędrujących Dżinsów - uwielbiam całą serię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej, za późno zajrzałam, to bym jeszcze dziś stworzyła, ale co tam co się dowlecze... Znam kilku autorów, których wymieniłaś, ale akurat z innych książek ;) Stowarzyszenie to klasyk... płakałam na ostatniej części :( Ach sentymentalnie się zrobiło ;) Pozdrawiam! Oczy kota ze Shreka? to cios poniżej pasa! ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra, już widzę, że stworzyłaś ;)
      Stowarzyszenia jest jeszcze jedna część, ale nie ma jej przetłumaczonej na język polski. Opowiada o losach dziewczyn, kiedy są już koło 30.
      Nie czytałam, ale ostrzę zęby ;)

      Usuń
  6. Ja także zaliczam się do grona fanek "Stowarzyszenia"!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zobaczyłam okładkę "Indyjskiego wachlarza" to z miejsca skojarzyła mi się z kiermaszami książek we Władku :D
    Pach w książce - bezcenne wspomnienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tej listy przeczytałam tylko "Stowarzyszenie wędrujących dżinsów" ;)
    _____
    Przepraszam. Mogę Ci jedynie zaoferować piwo cytrynowe. Masz ochotę? Cytryna również należy do cytrusów, jak pomarańcza!

    Owszem. Też lubię czytać takie lekkie powieści. Powinna przypaść Ci do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się ten podział listy na kategorie;)
    Jeśli chodzi o książki - co mogę powiedzieć, żadnej nie czytałam...ale zaintrygowała mnie "Kto ze mną pobiegnie".

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie eM wybrnęła z zadania :))
    Teraz ja się będę kajać, bo oprócz pozycji Musso i Brashares, nie znam książek, które polecasz, ale na "Hiszpański smyczek" i "Trzydzieści sześc dusz" już jestem nakręcona :)
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *ukłon*
      Smyczek-byczek jest niezły, na zapchanie dziury. Są momenty baaardzo ciekawe, są i momenty baaardzo nudnawe.
      36 Dusz czytałam...
      Kilka lat temu, ale pamiętam, że mi się bardzo podobało.

      Usuń
  11. James Rollins kojarzy mi się bardzo źle, z napisaną na podstawie filmu książką "Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki", brrr, nie wiem, czy dam radę się z tego otrząsnąć ;) Większość wybranych przez Ciebie książek należy do kategorii "Nieznane Armalkolit", szczególnie zainteresowało mnie "Trzydzieści sześć dusz". Dziękuję za wytypowanie mnie! :) z przyjemnością stworzę swoją listę, tylko muszę to przemyśleć... I nawet gdybym nie miała na to ochoty, oczkom kota ze Shreka bym nie odmówiła ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego dzieła Rollinsa akurat nie czytałam, ale podejrzewam, że wiem czego mogę się spodziewać po książce napisanej na podstawie filmu.
      Tia.
      Spróbuj pokonać złe wspomnienia i spróbuj. Naprawdę bardzo szybko i bardzo fajnie się go czyta.

      Usuń
  12. Stowarzyszenie wędrujących jeansów ! :)

    Fajne to ! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam żadnej z tych książek, ale myślę, że kilka z tych pozycji i dal mnie by się nadało :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe zestawienie, skusiłabym się na dwie pierwsze:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kojarzę tylko Stowarzyszenie ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie mam obrazków. :< Hmm kurde nie znam ani jednego tytułu. :o Jednak opisy nawet ciekawe. :d

    OdpowiedzUsuń
  17. Zainteresował mnie jedynie "Hiszpański smyczek" :)
    Zapraszam do mnie :
    http://ksiazka-na-kazdy-dzien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyznam szczerze, że z twojej listy nie kojarzę żadnej książki. Muszę zatem to szybko nadrobić skoro je polecasz.

    OdpowiedzUsuń
  19. Spodobała mi się "Papierowa dziewczyna" więc może sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń