Cześć! Jestem eM i nie potrafię znaleźć czasu, żeby nawet pół strony o książkach, które przeczytałam, serialach, które powróciły oraz moich...

Zua i niedobła eM

/
11 Komentarze
Cześć!
Jestem eM i nie potrafię znaleźć czasu, żeby nawet pół strony o książkach, które przeczytałam, serialach, które powróciły oraz moich nowych muzycznych perełkach, które znalazłam i obecnie je maltretuję napisać.

Proszę o mocnego kopa w tylną część ciała.

A oto wymówka, dla tych, którzy zechcą jej posłuchać:
eM cierpi na brak czasu. Pomiędzy pracą, którą jestem zachwycona (książki! wszędzie książki!) i zajęciami na uczelni, którymi zachwycona jestem już trochę mniej, znajduje czas jedynie na opierdzielanie się i nadrabianie zaległości w serialach. I trochę w książkach, ale książki leżą. Na półkach. I kurz z nich od czasu do czasu zetrę. Nawet często.



Dlatego też, skoro znalazłam trochę czasu (który powinnam wykorzystać na czytanie bardzo-ważnych-tematów-bo-będę-miała-wejściówkę-i-mam-do-zrobienia-referat) postanowiłam wykorzystać okazję, że wena powróciła i napisać coś niecoś. I ustawić na automatyczną publikację. Nie wiem ile tego wyjdzie. Zobaczę, kiedy mnie dopadnie sen ;)

Przepraszam Was bardzo, że nie odwiedzam Waszych blogów. Jest mi głupio, ale niestety brak czasu daje mi się naprawdę we znaki. Kiedy komentuję, to chciałabym to zrobić w miarę możliwości merytorycznie i po przeczytaniu i chwili zastanowienia. Nie lubię robić rzeczy na 'odwal się'. Nadejdzie moment, kiedy będę miała więcej czasu i się wyśpię i będę szaleć z komentarzami.
Jak sobie powtarzam: Byle do listopada ;)

eM mała perfekcjonistka z ambicją wyższą niż ustawa przewiduje ;)

Dlatego zabieram się do roboty, mam nadzieję, że kopniecie mnie porządnie w leniwy tyłek ;)
Cytując kilka moich ulubionych bohaterek...
"The bitch is back".

Wiem, wiem, mało to do mnie pasuje, ale jakoś tak mnie naszło ;)


Patrz! To też Ci sie może spodobać!

11 komentarzy:

  1. Brak czasu to zło. Najbardziej się irytuję, gdy staję przed wyborem: czytać czy pisać recenzję? =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorzej jest, kiedy człowiek stanie przed wyborem: czytać książkę dla przyjemności, czy tą, którą muszę na zajęcia przeczytać.
      ;)

      Usuń
  2. A ja już myślałam, że opuściłaś bloga na zawsze ! Bardzo się cieszę, że jednak się nie dałaś i znalazłaś chwilkę czasu .. czekam z niecierpliwością jak zawsze na wpisy !

    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja również czekam! Rozumiem Cię, bo też nie narzekam na nadmiar czasu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brak czasu jest teraz częstym czynnikiem w bloggosferze. Wybaczam i kopię w cztery litery!
    Czekam na nowe recenzje, a Tobie życzę powodzenia na zajęciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj zua, oj zua! Masz ode mnie mocnego kopa i czekam na recenzje ;d

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj z tym brakiem czasu mam taki sam problem jak i ty. No ale cóż, pełna mobilizacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Absolutnie usprawiedliwienia nie przyjmuję i się nad Tobą nie lituję, zbieraj d**ę w troki i bierz się do działania i to raz dwa, nie ma że boli... tak poza tym, to tęskniło mi się za Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zebrałam się! Mniej więcej.

      Ja też się stęskniłam za Tobą. I ogólnie za blogosferą ;)

      Usuń
  8. Rozumiem i wybaczam, zwłaszcza, że sama mam podobny problem ;D a to, że nie lubisz robić rzeczy na "odwal się" to też jak najbardziej zaleta ;) a w listopadzie coś spadnie nadmiar obowiązków czy liczysz na długi weekend? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na długi weekend. Jak nie jeden, to drugi :D
      Wtedy powinnam zaszaleć, a tak naprawdę, to pewnie będę spała i się leniła i nic konstruktywnego nie zrobię.
      Taki mój urok :D

      Usuń