... czyli wróciło coś, co tygryski (eM) lubią najbardziej (no dobra, seriale mieszczą się w top 10 ulubionych rzeczy eM). Jak to z eM i se...

eM seriale: S.H.I.E.L.D, R8, TVD, TO

/
14 Komentarze
... czyli wróciło coś, co tygryski (eM) lubią najbardziej (no dobra, seriale mieszczą się w top 10 ulubionych rzeczy eM).

Jak to z eM i serialami bywa, eM po pierwszych odcinkach ma całkiem sporo przemyśleń i całkiem sporo powodów do marudzenia. Nie to, żeby to coś nowego było.



Marvel's Agents od S.H.I.E.L.D

sezon 1
odcinek 1-2

Jak to z eM bywa, najlepsze rzeczy znajduje przez przypadek.
Zacznijmy od tego, że to cudo zostało stworzone przez pana, który maczał palce w sukcesie Buffy: Postrach wampirów, czy w Avengersach.

I czuć to. Serial jest naprawdę mocno osadzony w świecie Marvela. Oprócz nowych postaci, dostaniecie epizody tych, które znacie z innych filmów.
Całe dwa odcinki, które eM obejrzała, były pełne nawiązań oraz puszczania oczka do widza, że eM co chwilę zachowywała się jak Skye kiedy odnalazła superbohatera.

No właśnie. Porozmawiajmy o postaciach.


Mamy głównego bohatera, agenta Coulsona, którego niektórzy powinni dobrze znać, który odgrywa rolę agenta-który-widział-wszystko-i-ma-jakieś-niezbyt-ciekawe-ciemne-plany-w-przeszłości.
I ma samochód, który nazywa się Lola.

Agent Ward, który dostał posadę jestem-ładnym-bad-boyem-do-którego-klei-się-dziewczyna-o-której-nic-nie-wiemy.

No właśnie. Sky jest hakerką (dobrze to eM napisała?), ma genialne teksty, z których połowa mogłaby wyjść z ust eM. Albo spod jej klawiszy.
I ma ładne włosy. eM by chciała mieć takie włosy.
I ma fajne ciuchy, jak na osobę, która mieszka w swoim samochodzie. 

Ale i tak najlepszymi postaciami są Fitz i Simmons. Nie pytajcie się eM, które nazwisko należy do kogo. eM nie jest jeszcze w stanie tego rozróżnić.
Za co eM ich już kocha?
- są Brytyjczykami
- co za tym idzie, mają brytyjskie akcenty
- są typowymi nerdami
- jedno ma dwa doktoraty, których nie da się wymówić, a drugie jest związane z fizyką.
- maja takie techniczne cosie, co latają i im wszystkie pomiary załatwiają i te cosie są nazwane na cześć siedmiu krasnoludków.
- pstrykają słitfocie w czasie pracy.

- fajnie by było gdyby eM rozumiała chociaż z 30% tego o czym oni nawijają, ale to taki szczególik.

#teamfitzsimmons

Ogólnie cały serial, mimo delikatnej przewidywalności, co pewnie zmieni się w przyszłości, eM ocenia na plus.
Akcja, humor, efekty.
Mega!



Revenge

sezon 3
odcinek 1


Revenge zaczęło od tego, co im najlepiej wychodzi. Zaczęło od końca, a raczej końca połowy sezonu.
Znany dobry manewr z pierwszego sezonu.
Nie to, żeby eM wierzyła w to, że Em coś się złego stanie.
Na 100% miała kamizelka kuloodporną pod tą kiecką!
Na razie wszystko powoli się rozkręca.
eM czuje jakby Em była na ostatniej prostej. Świadczy o tym chociażby to w jaki sposób rozprawiła się z Ashley i jak to przy okazji wpłynęło na Conrada.
Majstersztyk planowania, knucia i organizowania.
A Nolan wpadający na imprezę? Genialny pomysł!

Daniel jak zwykle wygląda jak zbity szczeniak. Zbity szczeniak bez pracy.
I z koleżanką z francuskim akcentem, która coś będzie mieszała eM czuje.

Tak samo jak Patrick. Syn Victorii nie mógł się przecież pojawić tylko na jeden odcinek, prawda?

Za to mógł to zrobić Jack, który nadal eM irytuje i to bardzo.
Możemy już mu zrobić pa pa?

No i pięknogłosy Aiden nie może być na serio w drużynie zła. Prawda?

The Vampire Diaries
Pamiętniki Wampirów

Sezon 5
odcinek 1


Z rzeczy, które nigdy się nie zmienią:
98346467848619579273 śmierć Jeremiego.
Czy nigdy się go nie pozbędą na stałe?
eM naprawdę bardzo ładnie prosi!
Z Bonnie już Wam się PRAWIE udało!

eM chce powiedzieć, że muzyka w tym odcinku była znakomita! Ale o tym pewnie niedługo w osobnym poście. Dzięki niej, eM znalazła tytuł piosenki, której już jakiś czas próbowała odnaleźć!

eM nie wie jak całej reszcie, ale w tym odcinku Elena była... znośna?
eM nie miała ochoty zabić jej kapciem. Chyba Damon ma na nią dobry wpływ.
Nie można było tak od razu? 

O! Zobaczcie, znowu Matt będzie wykorzystany przez złe moce!
TAK się kończą trójkąty! Hihi.Chociaż eM nadal jest ciekawa jak poprowadzą rozkład czasu w TVD żeby zrównało się z TO, aby Rebekah mogła sobie skoczyć z jednego serialu do drugiego.

I eM nie chce żeby Stefan wracał. Niech on sobie tam w tej skrzynce siedzi.
Silas jest o wiele fajniejszy! Niby ten sam aktor, a jest taki jakiś bardziej...
Agrh!

TVD daje eM za dużo niegrzecznych przystojniaków.

A! I pytanie do tych, którzy trochę książek przeczytali: czy ta babeczka i facet, którzy zajęli się Mattem, nie spowodowali, że swoje myśli skierowaliście do kitsune? Czy jak im tam było?

A w ogóle eM coś czuje, że Katherine stanie się woreczkiem z krwią, która przemienia wampiry w ludzi, ale do tego potrzebna Silasowi będzie pomoc wiedźmy. *ekhembonnieekhem*

Caroline została rzucona przez chłopaka? To co ona jeszcze w Pamiętnikach robi?
Marsz do Oryginalnych!

The Originals
sezon 1

odcinek 1


Nie to, żeby eM narzekała, ale jak na nowy odcinek, to trochę on mało nowy był.
eM rozumie, eM wie. Takie prawo telewizji, musieli poprawny Pilot zrobić.
Było fajnie, było dużo EM, ale przez większość czasu eM czuła się jakby ktoś jej dało poszatkowane sceny z odcinka z TVD z dodanymi kilkoma nowymi.

Pomysł całkiem niezły. Zmienienie perspektywy dało eM pewność, że Elijah naprawdę chce być wujkiem.
Tak mocno mocno.
I coś zbyt miło zachowuje się wobec Hayley. Oj oj oj! Elijah, pamiętaj o Sophie.
Sophie wymiata!

Jedyne co było ciekawe, to nowa panienka, która jest tajną bronią Marcela.

No dobra, klimat jest nadal cudowny!

O! I eM wymyśliła nową alko-grę!
Za każdym razem kiedy ktoś powie "
Original", to wiecie co macie robić!


A Wy co oglądacie? Cieszycie się, że wróciły seriale?
Pfi, też pytanie!

Ktoś ogląda
Sleepy Hollows? Podobno zacne? 



Patrz! To też Ci sie może spodobać!

14 komentarzy:

  1. Jestem na etapie "The walking dead", więc ciężko mi się wypowiedzieć;) Ale lubię "Avengers" i inne filmy Marvela z tej serii, więc mogłabym się dobrze bawić przy oglądaniu tego pierwszego serialu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleca eM, poleca!
      Dobra zabawa gwarantowana!

      TWD eM kiedyś próbowała, ale nie wyszło.

      Usuń
  2. Zaczęłam oglądać to co mi eM polecała, jednak humor nie był za dobry, więc aktualnie, kiedy to praktycznie do nikogo nic nie mówię i wkurzam się na każdego wróciłam do House'a. I Elementary. Jednak nie ma to jak inspirowanie się Sherlockiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niech Mery na Avengersów dla humory się przełączy.
      Albo na Oryginalnych.
      Oryginalni >TVD!
      Elementary eM zaczęła, ale jakoś drogi się rozeszły.

      Usuń
  3. Ja oglądam tylko Revenge z wymienionych wyżej :) Bardzo fajny, aczkolwiek podsunęłaś mi nowe pozycje, zwrócę na nie uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobra TVD szału nie było.. cóż mogłam się tego spodziewać.
    A co do Oryginalnych to ten. wkurzyło mnie to małe zamieszanie, bo na jednych portalach był odcinek tzw. Pilot i była to praktycznie sama powtórka z TVD, ale jest również odcinek (Always and Forever) który jest całkiem nowy i jakby uzupełniający ten z TVD :D Zagmatwane to :D
    Ale The Orginals zapowiada się boooosko <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TVD to ostatnio szał ma z muzyką!
      Z Oryginalnymi koleżanka eM prawie ją przestraszyła, że wyciekł pierwszy odcinek miesiąc temu... Taaak.

      Usuń
    2. Taak ale powiem jedno! 2 odcinek Oryginalnych przebił pierwszy! :D Boski boski boski.. nie mogę się doczekać co bd dalej. Zdecydowanie jest lepszy niż TVD!

      Usuń
  5. O Boże, jak ja mogłam o The Originals nie słyszeć wcześniej? Już szukam odcinka onilne ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja sobie też S.H.I.E.L.D'ów zaczęłam oglądać - niby to przypadkiem, niby dzięki koleżance, ale wiadomo ^^ Oprócz tego jest jeszcze: "Witches of East End" - bardzo... BARDZO luźna adaptacja książki, niemniej jednak serial jako tako rozpoczął się w miarę dobrze. Od dziś dojdzie jeszcze 9 sezon Supernatural i The Tomorrow People! Wciąż nadrabiam "Zabójcze Umysły" (SPENCEEER :*) bo tu już dziewiąty sezon się zaczął, a ja nadal tkwię w czwartym! Ach, no i jak to ja - zaczęłam oglądać nowe seriale. W tym, wyżej wspomniany Sleepy Hollow. Całkiem... pomysłowy ^^ Ojeju, ależ mogłabym się tu rozpisać o serialach, które oglądam, bądź zaczynam oglądać ^^ Ale nie będę tyle miejsca zajmować bo by chyba blogspot mnie zablokował. O_O
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę zajmować tyle miejsca ile się chcę, nawet w kilku komentarzach, eM wszystko przyjmie!
      Blogspot przeżył dłuższe komentarze eM, więc problemu z rozpisywaniem się nie ma ;)
      eM niestety musi ograniczyć seriale, bo ma sporo czytania i sporo pisania (praca licencjacka sama się nie napisze).
      Ale one w tym sezonie wszystkie są jakieś takie piękne!

      Usuń
    2. Och. To bardzo się cieszę. :) W takim razie zaczynam tyradę. Pewnie długą i nudną, ale to normalne, jeśli chodzi o moją osobę. ^^
      Once Upon a Time - serial, który początkowo strasznie mnie irytował, teraz jeszcze bardziej mnie denerwuje, ponieważ zaczął się trzeci sezon, a ja tkwię w drugim i za nic nie mam czasu na nadrobienie! A jeszcze koleżanka była łaskawa mnie poinformować, iż powstaje sequel, czym naprawdę wzburzyła moje i tak już, zszargane nerwy.
      Arrow - natrafiłam na ten serial właściwie przypadkiem i to na początku tego tygodnia. Oczywiście już wcześniej wiedziałam o jego istnieniu, jednak jakoś nie byłam nim zafascynowana. Teraz jestem po pierwszym odcinku i czuję się... zafascynowana. I znów - nie mam kiedy wziąć się za kolejne odcinki, bo seriali nie ubywa, a wręcz przeciwnie! To strasznie co seriale i producenci robią z ludźmi!
      "Białe kołnierzyki" - z moim boskim Nealem! Ach, jakże ja uwielbiam ten serial <3 Jestem z moich ulubionych, zdecydowanie. I po raz kolejny - za równo tydzień rozpoczyna się sezon piąty, a ja jestem strasznie zirytowana bo tkwię w trzecim. Co prawda na końcu, ale jednak! Fatalnie, że wakacje tak szybko się skończyły, zwłaszcza że przez jakiś czas ostro wzięłam się za nadrabianie moich ulubionych cudeniek. W tym też właśnie "Białych kołnierzyków" i "Zabójczych Umysłów". W sumie nie mam pojęcia czemu te seriale mi się podobają, skoro nie znoszę takich produkcji. Pomysł: FBI, ŚLEDZTWO, ZAGADKI i tak dalej jakoś mnie nuży. A jednak! Przy paru... przypadkach nie mam oporów. :D
      Już za dwanaście dni premiera "Ravenswood" co przypomina mi nie tylko o tej... ciekawej myślę produkcji, ale też o PLL, które - a jakże! Muszę nadrobić. Nienawidzę... utykać w martwych punktach. Później nie mam już sił zabrać się za kontynuację, a po za tym - nie mam na to czasu. Ale jakże mogłabym nie oglądać seriali? Co ja bym zrobiła bez tych wszystkich dramatów i... tak, tak! Przystojniaków! Akurat jeśli chodzi o PLL to troszkę jestem... podirytowana, ponieważ myślę, że na siłę próbują dodawać nowe wątki, ale skoro już zaczęłam...
      25 października natomiast, startuje "Dracula"! Z moim ulubieńcem (którego poznałam dzięki genialnej "Dynastii Tudorów") J.R. Meyersem! Mam słabość do tego faceta. Mimo, iż zawiodła mnie jego... znikoma ilość w "Mieście Kości"...
      Wciąż nie wiem kiedy jest premiera The Hundred, na które czekam z zapartym tchem! Zwiastun, podsunięty przez znajomą całkowicie mnie urzekł! Zauważyłam tam tego... no... nie pamiętam jak on się nazywa, ale grał w "Dzienniku Cwaniaczka" Rodricka. :D
      Kolejną premierą, na którą wręcz nie mogę się doczekać jest "Sherlock", czy też drugi sezon "Demonów da Vinci", albo... "Gry o Tron" <3 Ale to jest kwestia nieco odległa więc na razie powstrzymam się przed rozpisywaniem.

      Usuń
    3. A co seriali, na które niedawno natrafiłam... oprócz "Arrowa" znalazłam sobie "666 Park Avenue", w którym, ku mojej irytacji, gra aktor z "Zagubionych", gdzie również grał czarny charakter. Ten serial... hm... jak sama nazwa wskazuje "666 [...]" zawiera w sobie elementy... demoniczne. Coś a'la horror/fantasy/thriller? W każdym razie po pierwszym odcinku jestem... może nie pozytywnie zaskoczona, ale na tyle zaciekawiona by oglądnąć kolejny. Strasznie denerwuje mnie co prawda ta głupia blondynka - główna bohaterka, ale za to, jej obecność rekompensuje Brian! Jestem nim... zauroczona ^^
      Dalej... serial, który oglądam od 2012 roku, i nadal nie potrafię go skończyć ^^ "The Nine Lives of Chloe King" nakręcony zresztą, na podstawie książki, która była... całkiem, całkiem znośna. Nie mam czasu się za niego wziąć...
      W podobnej sytuacji tkwię z "Grimm". Serial... mimo beznadziejnych... potworów jest całkiem dobry i żałuję, że nie potrafię wziąć się za kolejne odcinki...
      Serial z typu "zaczęłam we wakacje, oglądnęłam dwa odcinki i niestety nie mam czasu na kontynuowanie zabawy" to "Przebłysk jutra", który niezwykle mi się spodobał, dzięki oryginalnemu pomysłu! I choć nie wszystkich aktorów tam występujących lubię, to jednak jestem naprawdę... zła, że moje spotkanie z nim musiało się tak szybko skończyć. Wciąż liczę, że na ferie świąteczne uda mi się ruszyć coś, jeśli chodzi o tą kwestię...
      Następnym serialem, który zaczęłam oglądać (co jest dziwne, zaraz wyjaśnienie) jeeest... "Jak poznałem waszą matkę". Czemu zaczęłam to coś oglądać? Ponieważ naprawdę miałam dość tych wszystkich śmiesznych gifów wyciętych z serialu, o którym nie miałam zielonego pojęcia! Odcinki trwają po 20 minut więc szybko leci czas z bohaterami i całkiem przyjemną fabułą, ale mimo wszystko... jestem zaskoczona. To zupełnie nie mój typ serialu, a jednak potrafię go oglądać bez mrugnięcia okiem!
      Następnie są dwa seriale, w których znów utknęłam: "Teen Wolf" (tak wiem, też nie mogę sobie tego wybaczyć) i "Revolution". Obydwa świetne, no może ten drugi mniej bo Charlie -.-, ale na obydwa brakuje mi czasu. :(
      Poza tym we wakacje postanowiłam sprawdzić czym jest fenomen "Buffy. Postrach wampirów" i oczywiście utknęłam w pierwszym sezonie. Najgorsze jest to, że nawet nie pamiętam na którym odcinku, a sobie oczywiście nie zaznaczyłam na filmwebie. :(
      A jeszcze wczoraj koleżanka mi poleciła jeden serial, który powiedziała że mi się może spodobać "Anatomia Prawdy" i normalnie mam dylemat czy ogladać, czy nie. Bo wiadomo, że pewnie oglądnę jeden odcinek, a na resztę nie będę mieć czasu, ale... strasznie szkoda mi stracić ciekawą produkcję. :(
      Poza tym wciąż sobie obiecuję wziąć się za "Breaking Bad", "Piękną i bestię", "Doktora Who", "Walking Dead" i miliard innych seriali, na które NIE MAM CZASU. :( Książki, szkoła, książki, szkoła. Oprócz tego dochodzi jeszcze pisanie recenzji i bawienie się Photoshopem w tamach nauki do egzaminu zawodowego. Nauczyciele nie odpuszczają, premier filmów/seriali/książek nie ubywa, a wskazówki zegara mkną zdecydowanie za szybko! I jak tu żyć?

      A tak PS. postanowiłam zapytać cię, jako iż jesteś znawczynią ^^ Czy można oglądać "The Originals" bez znajomości "TVD"? Bo porzuciłam Pamiętniki po trzecim sezonie i szczerze - nie mam ochoty do nich wracać, a Oryginalni mnie... zaciekawili. Niemniej, nie mam pojęcia kim są bohaterowie i nie wiem czy oglądanie ma jakikolwiek sens... Doradzisz? :)

      Pozdrawiam!
      Sherry

      Usuń
    4. No i to eM nazywa komentarzem! :D
      W skrócie, bo eM nie ma za bardzo czasu na takie rozpisywanie jak Ty ;)
      OUaT : eM utknęła na końcówce 2 sezonu
      PLL: eM utknęła w połowie 3 i chociaż wszyscy namawiają ją do odrobienia strat, eM jakoś nie może się zmusić,
      Revolution: utknięte w połowie pierwszego sezonu,a zacne było, oj zacne!
      eM oprócz studiowania pracuje i zajmuje się blogiem, więc wie o co chodzi z brakiem czasu ;)

      Oryginalnych. A oglądaj!
      Klaus chyba już pod koniec drugiego sezonu TVD był. To ten który Katherine gonił.
      Rebekah i Klaus to jego rodzeństwo. Z resztą w pilocie jest wszystko ładnie opisane.
      Ewentualnie spróbuj jeszcze obejrzeć odcinek z 4 sezonu TVD, gdzie był właśnie ten wątek podjęty. To chyba 20 epizod był, ale sprawdź sobie.
      Oryginalni (Pierwotni) > TVD!

      Usuń