Pamiętacie jeszcze, że kiedyś istniało coś takiego jak Why so serious?, które eM tworzyła razem z Gosiarellą ? Jeżeli tak, to dobrze!  ...

Trójkąt Miłosny #2, czyli eM i Gosiarellą bawią się geometrią

/
24 Komentarze
Pamiętacie jeszcze, że kiedyś istniało coś takiego jak Why so serious?, które eM tworzyła razem z Gosiarellą?
Jeżeli tak, to dobrze! 
Jeżeli nie, to eM ma dla Was krótką informację: to jest druga część tekstu napisanego wspólnymi siłami przez eM i Gosiarellę. Pierwszą część znajdziecie na różowym blogu. 
Przeczytajcie ją, jeżeli tego wcześniej nie zrobiliście, a potem wróćcie do eM! eM ma dalszą część.
Bardziej skomplikowaną. 
Gdyby ktoś nie ogarnął sytuacji, na fioletowo pisze eM. 




Wracając do trójkątów. Zauważyliście, że zazwyczaj trójkąty składają się z dwóch mężczyzn i jednej kobiety? Gosiarella rozumie, że dzięki temu fanki są szczęśliwe, bo same biorą udział w wyborze swojego faworyta (czytaj: mogą się pokłócić o faceta i nikt na tym nie ucierpi), jednak czemu tak rzadko spotyka się trójkąt, w którym to dwie kobiety muszą walczyć o serce ukochanego? Czy to byłoby takie straszne? Pewnie takie trójkąty byłyby do niczego, ale panowie też powinni mieć coś z życia (od czasu do czasu). Byle tylko nie przedobrzyć i nie zrobić konkursu na Panią serca dla 35 dziewczyn, jak miało to miejsce w „Rywalkach” Kiery Cass, czy reality show w stylu „Kto poślubi mojego syna?”, czy (o zgrozo!) życia, jakie urządził sobie Henio VIII.
Skoro jesteśmy już u eM (CZEŚĆ Czytelnicy eM!) Gosiarella chciałaby rzucić Top5 ulubionych trójkątów miłosnych Gosiarelli:
„Pamiętniki Wampirów” (serial), „Igrzyska Śmierci”, „Zmierzch”, „Reign” (serial), „Ja, diablica” -> 4 na 5 to trójkąty teamowe! Ha!

Źródło


eM zna przykład, gdzie trójkąt składa się z dwóch kobiet i jednego faceta. Teoretycznie, bo wszystko jest tam trochę zagmatwane.
Wiecie o jakim serialu eM mówi? O Lost Girl. Trójkąt jest tym bardziej inny, że głównym obiektem uczuć wcale nie jest mężczyzna, a… główna bohaterka. Tego chyba nigdzie indziej nie grali.
I gdyby trochę zmrużyć oczy (albo gdyby eM spojrzała na to bez okularów. Na jedno wyjdzie), eM może się dopatrzeć trójkąta o jaki postuluje Gosiarella w Harrym Potterze. No bo przecież w pewnym momencie Ron był obiektem uczuć Hermiony i Lavender (jak on sobie z tym poradził, to już inna historia).

A Top 5 trójkątów? Będzie Top 4, bo eM nie chce na siłę szukać.
Piekielne Maszyny jako idealny przykład trójkąta idealnego.
Igrzyska śmierci jako fenomen trójkąta w którym eM od razu wiedziała z kim skończy główna bohaterka, a ludzie i tak potrafili kibicować drugiej opcji.
Zmierzch jako pierwszy trójkąt, którego eM była w życiu świadoma.
Pamiętniki Wampirów, czyli przykład na to jak nie prowadzić trójkąta. Chociaż tam to już chyba zasługują na miano wielokąta. Albo bryły.
 
Najlepszy rodzaj trójkąta

Gosiarelliprzyszedł do głowy jeszcze jeden rodzaj trójkąta – Trójkąt Niemożliwy. Tak, tak, dobrze przeczytaliście: niemożliwy! A niemożliwy dlatego, że już od samego początku jesteśmy świadomi, że nie ma opcji by główna bohaterka (dalej trzymamy się tej wersji) skończyła u boku innej osoby niż wybrany odgórnie Zitek. Przykładem może być właśnie Reign (wiem, że zaliczony został do Trójkąta Wspaniałego, ale jedno nie wyklucza drugiego. Prawda?), który ze względów historycznych nie pozwala Marii być z Bashem. Choćby dlatego, że Bash nigdy nie istniał (upsss… słyszę pękające serca). Podobnie ma się z wierzchołkami trójkąta, które już na samym początku zostają skreślone i czytelnik mimo swych nadziei, wie, że twórca nie pozwoli mu się cieszyć z sukcesu bohatera. Jeśli jednak twór nie opiera się na historii, a zakochaniec nie został spalony na samym początku, zawsze może jeszcze popełnić niewybaczalny grzech, którego większość fanów i kobieta zainteresowana amorami bohatera, nie będzie mogła mu wybaczyć. Gosiarella zdecydowanie nie lubi Trójkątów Niemożliwych, ponieważ zabijają niepewność!

eM się nie zgodzi z Gosiarellą. Nie ma czegoś takiego jak Trójkąt Niemożliwy. Mało prawdopodobny, a i owszem, może być. Taki, przeciw któremu jest wszystko i wszyscy (z historią na czele). Nie zapominajmy jednak, ze pisarze i twórcy seriali, czy filmów są NIEPRZEWIDYWALNI. Dla nich nie ma słowa „niemożliwe”. Odbiorcy kręcą głową z rezygnacją? Pfi! Nie znają się!
Tak. eM nadal obstawia, że twórcy Reign wrócą do głównego trójkąta.
Już niedługo.
Musieli mieć powód, żeby zrobć nowe promo z całą trójką!
A skoro Gosiarella nie zaczęła o wielokątach, to eM z przyjemnością to zrobi! Chociaż trójkąt to też wielokąt z tego, co eM pamięta.
W każdym razie, eM na początku podzieli je ze względu na ich początki.
Typ pierwszy. Ewolucja z trójkąta. W serialach, które posiadają kilka sezonów twórcy zaczynają kombinować. Ich kombinowanie kończy się zazwyczaj dodaniem kolejnych boków do trójkąta aż do momentu w którym oni sami nie za bardzo wiedzą kto z kim i dlaczego.
Typ drugi. Od samego początku figura wygląda tak, że trzeba rozrysować sobie wszystko na oddzielnej kartce papieru. Kilka razy, bo się o kimś zapomniało. Powiązań pomiędzy bohaterami przybywa w tempie szybszym niż eM potrafi zaklepać nowych zaklepańców.
 
No dobra, ten jest lepszy!


Nadejdzie dzień, w którym Reign się skończy, a wtedy Gosiarella przypomni ten tekst eM!
Wielokąty, w których trzeba wszystko na kratkach rozrysować to już poziom Mody na Sukces, a przy tym nawet Gosiarellowy masochizm wymięła. Wprowadzanie wciąż nowych postaci starających się zdobyć serce jednej osoby bardziej przypomina reality show w stylu wspomnianego już „Kto poślubi mojego syna” lub historycznych podbojów miłosnych Henryka VIII, które jak wiadomo nie skończyły się najlepiej. Dla wielu osób trójkąt to za wiele, Gosiarella poddaje się dopiero przy wielokątach, które są brane na poważnie przez ich twórców.


eM nie będzie komentowała wątku Reign, bo jeszcze Reign opanuje temat trójkątów. Chociaż nie. Macie link dzięki któremu wiara eM w jedyny słuszny parring jeszcze nie umarła.
Z resztą eM się zgodzi. Niech Gosiarelli będzie. 
A teraz WY powiedzcie eM (i pewnie Gosiarelli, która się wepchnie w komentarze), jakie macie ulubione trójkąty/wielokąty! A może nie lubicie geometrii? 
O! Albo znacie jakieś bezsensowne figury geometryczne?
eM z chęcią się o nich dowie. 

Jeżeli wszystko dobrze pójdzie (czas, wena, wena, czas), to za dwa tygodnie kolejny odcinek Why so serious. Pierwsza część u eM w sobotę!
Chyba.


Patrz! To też Ci sie może spodobać!

24 komentarze:

  1. Co tak krótko? Zaczęłam czytać i koniec. Liczę, że faktycznie za dwa tygodnie znów spotkamy się w WSS? i nic nie popsuje Wam planów.
    Reign niestety Iara nie widziała.
    Co do rozrośniętych wielokątów, to ja nie bardzo. Trójkąty często źle znoszę. Lubię trójkąt w serii o Mercy Thompson, w Śliwce jest też ok, a w serialach... Nie lubię w serialach, bo ja zwykle mam tak, że jeden bok bym wymordowała. Toleruję trójkąt Klaus - Hayley - Jackson. Ale team Klayley forever.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam trójkąt idealny!:D Sam- Dean- Castiel! Ha! XD

      Usuń
    2. Racja! Że też na to nie wpadłam :)

      Usuń
    3. Króóóótkoo? To dwie strony w Wordzie są! A nawet więcej! eM ma nadzieję, że się uda, bo pomysł na nowe WSS? jest cudny!
      Nadrobić Reign eM poleca. (Patrzcie! eM pisze jak Yoda!)

      Ale... Ale w Orydżinalnych to właśnie wielokąt jest. Nie zapominajmy o Elijah, który robi maślane oczka do Hayley. eM Haley nie za bardzo lubi, więc może iść gdzie chce.

      I w takich momentach eM żałuje, że nie ogląda Supernatural :(

      Usuń
    4. No tak jakoś szybko się przeczytało...:)
      Skoro Yoda eM tak każe, to Iara spróbuje. I poleca SN.
      A Hayley kocham za nas obie.:D Elijah też, ale jakoś go nie biorę pod uwagę, bo mi do niej nie pasuje. Klaus pasuje. Kropka. xD

      Usuń
    5. Gosiarella potwierdza: wepchnęła się w komentarze.
      Gosiarella potwierdza: pomysł na nowe WSS? jest cudowny! Taki odcinek specjalny :D
      Lubiłam Klausa z Caroline. I byłam oburzona pojawieniem się Camie. Niestety ku radości Iary, twórcy nie podzielają mojej sympatii do pary C&K

      Usuń
    6. Nie mogę się doczekać.
      Ja na samym początku też lubiłam ich razem, ale Caroline była dla niego tak podła i samolubna, że ją znienawidziłam i nie znoszę ich razem.
      Lubię Cami, gdy trzyma się z dala od Klausa. Jak jest za blisko mam mord w oczach. :D

      Usuń
    7. lara kocha Hayley za nas obie, eM kocha Elijah za wszystkich na świecie <3

      Tak! Następne WSS? to odcinek specjalny, dobrze napisane Gosiarella! Tylko eM musi teraz coś napisać...
      Ogólnie tam wszyscy w Oridżinalsach są dla siebie źli i niedobrzy. I nie tylko w Oridżinalsach, w TVD też!

      Usuń
    8. Iara, duże i.:D Kurczę, wszystkim tłumaczę, chyba zacznę się od razu tak podpisywać. :D
      Możesz kochać Elijah za cały świat, nie ma sprawy.:)
      Hm... Mikołajki!:D
      No są, ale Klausa się nie tyka! Bo ja wtedy wyciągam z torebeczki składaną siekierkę i wychodzi ze mnie dzika bestia. :D

      Usuń
    9. AAAA! eM bardzo, bardzo za tę pomyłkę przeprasza! eM zna ten ból.
      Istnieją ludzie, którzy o eM piszą per Em. Chociaż eM wyraźnie pisze eM, a nie pisze eM tylko wtedy, kiedy portale społecznościowe się buntują i eM nie może być tam eM :(

      No dobra, eM chyba nigdy nie była świadkiem, żeby tak sprawnie zaklepańców rozdzielić!
      Tylko nie rób nic Elijah, bo eM użyje patelni! I innych zaklepańców!

      Usuń
    10. eM się nie przejmuje. Chyba jestem jedyną, która od początku pisała przez "i" i nikt mnie z tego tytułu nie pochwalił! (Właśnie się żalę!)

      W całą resztę się nie wpycham, bo chyba nie mam żadnego zaklepańca w TO ani TVD :(

      Usuń
    11. Nie gniewam się, każdy musi przez to przejść. Poza Gosiarellą, która jest tak zajebista, że to zajebistość emanuje Gosiarellą (właśnie chwalę:)).
      Lubię Elijah, więc o ile nie zgłupieje i się nie doczepi do Klausa, to jest bezpieczny. Patelnia straszna broń.
      A co Gosiarella powie na nowego Kola? Bo lubiłaś Isaaca...:)

      Usuń
    12. *ociera łzę wzruszenia*

      Nowy Kol to lepszy Kol, ale tylko dlatego, że ładniej teraz wygląda, bo wolałabym, żeby Kol był Kolem (w starej wersji), a Isaac nowym bohaterem :)

      Usuń
    13. A ja lubię starego Kola, to był fajny Kol i nie biegał za małolatą. Więc też Isaaca wolałabym jako kogoś nowego.

      Usuń
    14. eM się z Wami zgadza! Isaac na nowego bohatera!

      Szczególnie, że eM go zaklepała i teraz nie wie, czy zaklepała Isaaca, czy zaklepała Kol'a czy co to w ogóle ma być.

      Usuń
    15. eM bardzo dużo zaklepała... to ja chcę jeszcze Jacksona, mogę?

      Usuń
    16. eM jest mistrzem zaklepywania <3

      Niech będzie! Czym chata bogata!
      eM pozwala zaklepać Jacksona!

      Usuń
  2. Próbuję właśnie wymyślić jakiś oryginalny wielokąt, o którym mogłabym napisać, ale coś mi nie bardzo cokolwiek do głowy przychodzi...Jedynie Caroline z TVD, która chyba miała więcej wielbicieli niż Elena (jak ona mogła zrobić to biednej Elenie!). O, i jeszcze właśnie wspomniane przez Was "Rywalki", a w zasadzie cała seria - tak ładnie można połączyć wszystkie dziewczyny, Maxona, Aspena i tą małą słodką pokojówkę, której imienia zapomniałam :D
    W każdym razie - mnie się trójkąty już trochę znudziły, dlatego chętniej biorę pary i bardzo skomplikowane wielokąty lub bryły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Caroline ostatnio wymiata i tyle. Ktoś musi w tym serialu ;) Jakby ich tam połączyć to by niezła układanka wyszła. eM sobie przypomniała, że taką 'mapkę kto z kim" zrobiono dla Plotkary po którymś sezonie. Ciekawe to było!

      HA! Może autorzy przemyślą sprawę i będą nam serwować teraz duety albo bryły ;)
      Ciekawie by było...

      Usuń
    2. Taką mapkę dla TVD & TO powinnyśmy stworzyć!

      Usuń
    3. AAAA! eM pisze się na to!

      Gosiarella, pomyśl o fejmie!

      O STATYSTYKACH! Tylko trzeba po angielsku to stworzyć, to będzie większy fejm. I statystyki!

      Usuń
    4. Dobra, ale tylko pod względem serialu, bo jego ponowne obejrzenie zniosę, a książek wolę nie tykać, bo są straszne!

      STATYSTYKI jakie to piękne słowo *ociera łzę*

      Usuń
  3. W "Dawno, dawno temu" był trójkąt: Emma, Neal i Hak! A i kurcze stanowczo za szybko się czytało ten post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A był taki trójkąt, a był! Chociaż wyszło z niego to co eM chciała, żeby wyszło ;)

      Lepiej czytać posty szybko, bo gdyby eM Wam poleciała czymś w stylu "Zimowej opowieści" to do Wielkanocy byście wszyscy to czytali! O! ;>

      Usuń