Są cztery możliwości, jeżeli chodzi o znajdowanie muzyki przez eM: a) zderzenie z pociągiem , czyli piosenka podoba się eM od pierwsz...

Są cztery możliwości, jeżeli chodzi o znajdowanie muzyki przez eM:

a) zderzenie z pociągiem, czyli piosenka podoba się eM od pierwszego usłyszenia i eM robi wszystko, żeby poznać tytuł i wykonawcę. Dzięki wszystkim i wszystkiemu za Shazam, odkąd eM ma Shazam jej życie muzyczne jest trochę łatwiejsze.

b) prześladowanie, czyli piosenka, którą eM słyszy co jakiś czas w różnych miejscach, która wręcz krzyczy do eM: POZNAJ MNIE.

c) od nienawiści do miłości, czyli eM jest tak katowana piosenką, która jej się nie podoba, że zaczyna ją znajdować w niej pozytywne rzeczy i zaczyna ją lubić.

d) magia shuffle, czyli eM odkrywa, że ma fajne piosenki na telefonie, dzięki maltretowaniu soundtracków w komunikacji miejskiej.


eM nie wie co z tego wyjdzie. Z jednej strony, eM chciałaby Wam napisać tylko i wyłącznie o Zimowej Opowieści . Z drugiej strony czytają...

eM nie wie co z tego wyjdzie.
Z jednej strony, eM chciałaby Wam napisać tylko i wyłącznie o Zimowej Opowieści.
Z drugiej strony czytając tę książkę przez miesiąc, eM miała mnóstwo czasu, żeby przemyśleć parę rzeczy związanych z czytaniem książek. A dokładniej z ich bardzo szybkim czytaniem.

Jako, że eM zawsze powtarza, że eM bardziej spisuje swoje przemyślenia na temat książki, a nie ją recenzuje (więc niech nikt eM nie bije, że posty eM nie wyglądają jak typowe recenzje), eM napisze i o jednym i o drugim.
Znając eM, pewnie znajdzie się jeszcze jakiś trzeci wątek, który eM bardzo chciałaby omówić.

Pamiętacie jeszcze, że kiedyś istniało coś takiego jak Why so serious?, które eM tworzyła razem z Gosiarellą ? Jeżeli tak, to dobrze!  ...

Pamiętacie jeszcze, że kiedyś istniało coś takiego jak Why so serious?, które eM tworzyła razem z Gosiarellą?
Jeżeli tak, to dobrze! 
Jeżeli nie, to eM ma dla Was krótką informację: to jest druga część tekstu napisanego wspólnymi siłami przez eM i Gosiarellę. Pierwszą część znajdziecie na różowym blogu. 
Przeczytajcie ją, jeżeli tego wcześniej nie zrobiliście, a potem wróćcie do eM! eM ma dalszą część.
Bardziej skomplikowaną. 
Gdyby ktoś nie ogarnął sytuacji, na fioletowo pisze eM. 


Zanim eM przejdzie do sedna sprawy, musicie wiedzieć dwie rzeczy. Po pierwsze , wpis jest zainspirowany problemem Gosiarelli , której b...

Zanim eM przejdzie do sedna sprawy, musicie wiedzieć dwie rzeczy.
Po pierwsze, wpis jest zainspirowany problemem Gosiarelli, której bardzo niedobrzy ludzie anulują seriale, które ogląda.
Po drugie, eM spała dzisiaj tak na oko, ze trzy godziny.
Będzie ciekawie.

Jak już wszyscy dobrze wiedzą, eM ma fazy. Fazy są różne i nie należy się w nie zagłębiać, bo eM mogłaby o nich mówić (pisać) przez pół m...

Jak już wszyscy dobrze wiedzą, eM ma fazy. Fazy są różne i nie należy się w nie zagłębiać, bo eM mogłaby o nich mówić (pisać) przez pół miesiąca. Serio, nie chcecie tego słuchać (czytać). Chociaż pewnie eM kiedyś Wam o tym opowie. Z naciskiem na kiedyś.