Może i eM wygląda niepozornie (a raczej jej blog tak wygląda, to wszystko przez te kolory!), ale eM bardzo lubi oglądać filmy czy seri...

Może i eM wygląda niepozornie (a raczej jej blog tak wygląda, to wszystko przez te kolory!), ale eM bardzo lubi oglądać filmy czy seriale o superbohaterach.
Oglądać to słowo klucz, ponieważ jeżeli chodzi o ludzi posiadających specjalne zdolności ratujących świat (ekhemamerykęekhem) przed zniszczeniem, to w momentach, kiedy eM ma za dużo na głowie, a chce trochę zapomnieć o tym co na niej ma (szczególnie w czasie sesji), eM nie ma siły na czytanie.
Jak dobrze, że istnieje filmowo-serialowe Universum Marvela, na który zawsze można liczyć w takich przypadkach.

I właśnie do tego uniwesum należy serial o którym eM Wam trochę pomarudzi.
A raczej pozachwyca się.

Chyba każdy lubi się czasami zastanowić co by było gdyby . eM, jako gdybacz pierwszej klasy, też ostatnio sobie gdybała.  Gdybyśm...

Chyba każdy lubi się czasami zastanowić co by było gdyby.
eM, jako gdybacz pierwszej klasy, też ostatnio sobie gdybała. 
Gdybyśmy żyli w perfekcyjnym świecie, eM nie musiałaby się zastanawiać nad tym, czemu druga część trylogii jest słabsza niż pozostałe części. . 

Kiedy eM przeczyta jakąś dobrą historię, jej pierwszym, bezwarunkowym odruchem jest wyciągnięcie łapek w bliżej nieokreślonym kierunku i wydanie okrzyku bojowego eM chce więcej!  
Tak, eM wygląda wtedy trochę jak Gollum, ale kto nigdy nie przeżył kaca książkowego niech pierwszy rzuci... książką. Byle jakąś dobrą. eM złapie, serio!

To w czym tkwi problem?

Muzyczny Spam eM to cykl, który będzie się pojawiał co jakiś czas na blogu. Założenie jest takie, że będzie to kopalnia piosenek dla ...

Muzyczny Spam eM to cykl, który będzie się pojawiał co jakiś czas na blogu. Założenie jest takie, że będzie to kopalnia piosenek dla Was, a zarazem eM nie zapomni już nigdy jaki tytuł miała piosenka, której słuchała kilka miesięcy temu.

Wszyscy wygrywają!

Przy okazji, eM ma nadzieję, że w komentarzach będziecie dzielili się z nią swoimi ulubionymi kawałkami. Nigdy nie wiadomo, gdzie czeka na nas perełka!

Kolejność przypadkowa.

Tym razem eM nie zamierza nikogo zmuszać do obejrzenia filmu o którym będzie pisała.  Serio. Koniec z przekonywaniem, skoro i tak l...

Tym razem eM nie zamierza nikogo zmuszać do obejrzenia filmu o którym będzie pisała. 
Serio.
Koniec z przekonywaniem, skoro i tak ludzie, którzy to przeczytają zrobią co chcą, prawda? 

Nie ma powodu, żeby Was zmuszać. 
Naprawdę. 
Papierowe miasta nie są filmem, który zmieni coś w Waszym życiu. Ba! eM jest przekonana, że dacie sobie radę jeżeli o nim zapomnicie. Tak samo jak i o książce. 

Szok? Niedowierzanie? 

Taka jest prawda. Papierowe miasta nie są filmem wybitnym. Nie powinny trafić na żadną listę filmów które trzeba obejrzeć przed śmiercią, bo inaczej traficie do kulturowego piekła. 

Co nie zmienia faktu, że z chęcią obejrzy ten film po raz kolejny.
I może jeszcze raz.


Najbardziej wyczekiwana przez eM premiera tego roku. I wszystko byłoby fajnie, pięknie gdyby eM pamiętała co się dokładnie działo w p...

Najbardziej wyczekiwana przez eM premiera tego roku.
I wszystko byłoby fajnie, pięknie gdyby eM pamiętała co się dokładnie działo w pierwszej części. Albo gdyby miała pierwszą część pod ręką, żeby sprawdzić najważniejsze informacje. Albo chociaż znalazła jakieś rozsądne streszczenie. 

No cóż, eM to eM, zawsze musi mieć pod górkę. Po co ułatwiać sobie życie? Pff! 

Co nie zmienia faktu, że seria Samanthy Shannon jest na bardzo dobrej drodze, aby zostać jedną z ulubionych serii eM i zająć zaszczytne miejsce na półce przy takim Harrym Potterze.

Oczywiście, jeżeli ilość miejsca na półkach na to pozwoli, bo w tym momencie jest z tym krucho. Serio.

Jeżeli nie czytaliście jeszcze pierwszej części, to eM proponuje Wam, żebyście zobaczyli co na jej temat pisała jakiś czas temu.