eM nie lubi pisać sama o sobie. Dlatego zmusza innych, żeby to robili. "eM to prawdziwa plaga geekowskiej społeczności. Z prędkości...

eM

/
1 Komentarze
eM nie lubi pisać sama o sobie.
Dlatego zmusza innych, żeby to robili.


"eM to prawdziwa plaga geekowskiej społeczności. Z prędkością błyskawicy zaklepuje najlepszych bohaterów książkowych i przystojniaków z seriali. Po kryjomu snuje plany odwiedzenia Hollywood, by buszować w garderobach aktorek i podwędzić najlepsze sukienki. A na dokładkę czyta masę książek po angielsku, które w Polsce ukazują się z opóźnieniem (lub wcale), a czytelnicy bloga krzyczą z frustracji czytając ich recenzje, bo też chcieliby móc je już przeczytać. Ponadto w swoich tekstach eM często zamieszcza część teksu drobnym druczkiem, aby nikt się nie połapał, jak złośliwe z niej stworzenie.

Biorąc pod uwagę wszystkie jej wady, fenomenem jest fakt, że czytelnicy ją kochają, a znajome blogerki respektują prawa własności do zaklepańców. Świat ma się czego obawiać! Zwłaszcza, że eM zapowiedziała, że niebawem rozszerzy swoją działalność poza bloga, by głosić Prawdę Objawioną!"



"eM jednym słowem? Wariatka.
Ma milion pomysłów na minutę (niekoniecznie użytecznych czy przemyślanych). Jest uparta i zdecydowanie nie zna słowa "nie". Wszędzie jej pełno i z pewnością nie można liczyć przy niej na spokój, a tym bardziej na nudę.

Totalna książko-, serialo- i muzykoholiczka. Chyba jedyna osoba na świcie, która cały czas coś czyta, ogląda lub słucha muzyki (często jednocześnie). Jej lista książek do przeczytania stale rośnie. Wygrzebuje nowe seriale i muzykę z bliżej nieokreślonych miejsc. A co najciekawsze, zawsze pamięta o czym czytała lub co oglądała ze szczegółami, nawet sięgając kilka lat wstecz!

Przy okazji studentka.

I chociaż napisałabym tutaj niezliczone zdania, które ją określają, to nadal nie wyraziłyby one w pełni jej osobowości. 

Dlaczego? Bo to je eM, tego nie ogarniesz :)"

-Monika :) (Pierwszy sekretarz do spraw szablonowych)

1 komentarz:

  1. Niezwykły cham Cię lubi. Jesteś fajna i masz taka samą liczbę obserwatorów i zbliżoną liczbę wyświetleń. Niezwykły nie jest niezwykły, ale Ty tak. Pozdrawia i życzy powodzenia w dalszym pisaniu bloga!

    OdpowiedzUsuń